Tajemnicza śmierć Polaka w Holandii. Gdy go znaleźli, jeszcze żył

39-letni mieszkaniec Świnoujścia Marcin Mazurek nie żyje. 9 września w sobotę o 5:45 rano w miejscowości Kelpen-Oler w Holandii został znaleziony ciężko ranny. Leżał w pobliżu białego audi na polskich rejestracjach. Jak podaje iswinoujscie.pl, na Polaka natknął się przypadkowy przechodzień, który natychmiast poinformował pogotowie ratunkowe oraz policję.

Marcin Mazurek, który nie miał stałego miejsca zamieszkania w Holandii, natychmiast został przewieziony do...
źródło: Fakt